[Home]  [Poprzednia]  [Piętro wyżej] 


OŚWIECENIE WBREW DOGMATOM

27 stycznia, 2014

Jeśli rozwijasz się i dorastasz niezależnie, to samodzielnie poszerzasz zasięg swojego poznania. Pragniesz go poszerzać jak najbardziej, bo wiesz że w ten sposób wzrasta twoja przewidywalność oraz kontrola nad otoczeniem.

Gdy poszerzasz swoją perspektywę, osiągasz wgląd w dotychczas nieznane ci czynniki, które warunkują sposób w jaki funkcjonuje twoje otoczenie. Z czasem rozpoznajesz, że każdy kolejny, szerszy wymiar warunkuje naszą lokalną część rzeczywistości coraz bardziej zasadniczo i dogłębnie. Z tym, że czym więcej wiesz o otaczającym cię świecie, tym bardziej rozpoznajesz nieograniczone spektrum jego alternatywnych podwalin.

Bardziej gruntowne ustalenia odnośnie lokalnych prawd pozwalają nam jedynie przesunąć nieco dalej całkowicie zagadkowe pytania co do ich elementarnych podstaw. Pogłębiana wiedza przedstawia nam coraz ściślej wymiar lokalny, poszerzając jednocześnie nasz wgląd w nieograniczony zakres potencjałów poza owym wymiarem. A więc pogłębianie wiedzy to rzecz z gruntu dualistyczna - czym wiedza jest bardziej dogłębna, tym więcej możliwych wariantów co do jej podłoża.

Reasumując, każdy nowy element wiedzy wiąże się nieodzownie z odnośnym nowym elementem towarzyszącej jej niewiedzy. Wiedza oraz niewiedza znoszą się wzajemnie, a więc co do wszechwymiaru zawsze wiemy jednakowo niewiele. Z tego zaś względu, co do najogólniejszej rzeczywistości w sensie ostatecznym przysługuje nam nic więcej jak WIARA - tylko i wyłącznie.

Z czasem uświadamiasz sobie, że bez względu na ciągłe poszerzanie wiedzy i tak nigdy nie ogarniesz poznaniem CAŁEJ rzeczywistości. Zresztą nikt jej nie ogarnie, bo ludzkie poznanie jest zawsze skończone, graniczące z otaczającym go zewsząd niezgłębionym wymiarem nieznanym. Dlatego wszystko co jest nam dostępne to tylko niewymierny wycinek, zawieszony w nieskończonym spektrum.

Oczywiście wiedza praktyczna, umożliwiająca nam rozwiązywanie konkretnych problemów na lokalnej skali, to rzecz bardzo istotna, zaś każda teoria co do jej podłoża to nic więcej jak czcze domniemanie, utworzone w sposób dowolny. Ludzka wiedza jest zawsze niepełna. Każde podejście co do ostatecznie nieznanej rzeczywistości to po prostu jej przypadkowe ujęcie - jedno z nieskończenie wielu innych, równorzędnych bo opartych o równie niepotwierdzalne hipotezy.

Oczywiście musi istnieć jakaś podstawa, jedna jedyna, dzięki której nasz świat jest taki a nie inny. Jednak owa konieczna prawda, będąca najbardziej pierwotnym warunkiem absolutnie wszystkiego, jest nam po prostu niedostępna. Prawdziwie oświecony człowiek rozumie więc, że właściwie nikt nie zna owej prawdy w konkretnym sensie. Dlatego też nie popada w żadne odgórne doktryny ze strony rzekomych autorytetów, powołujących się np. na naukowe racje i pragnących nas dominować w ten sposób. Zaś co do najbardziej esencjonalnych prawd odnosi się w pełni osobiście, na podstawie subiektywnych wartości, wbudowanych jak najgłębiej w jego naturę.


[Home]  [Poprzednia]  [Piętro wyżej] 

 
Copyright © 1997 - 2017 by Andrzej Wodzianicki
Refleksje i komentarze prosimy przesyłać tu: aw@cmncore.org