2010-2014
[Home]  [Poprzednia]  [Piętro wyżej]  [Następna]


PIEDESTAŁ PEDALSTWA

23 lutego, 2013

 

Fakt że homoseksualizm jest nienaturalny to oczywistość - seksualne funkcje powstały w celu reprodukcji. W zdrowym kraju podstawową jednostką społeczną są normalne rodziny, czyli związki przeciwnych płci, w których rodzą się i wychowują dalsze pokolenia - tak jest i było od niepamiętnych czasów.

Homoseksualiści ze zrozumiałych względów nie rozmnażają się. Gdyby homoseksualizm naprawdę miał genetyczne podstawy, to z tej prostej przyczyny bardzo prędko przestałby w ogóle istnieć. A że jest on tylko pokątnie przyswajanym, wykolejonym nawykiem, wobec tego homoseksualiści to nic więcej jak nikłe mniejszości, wymierające bezdzietnie z pokolenia na pokolenie.

Większość normalnego społeczeństwa nie zdaje sobie nawet sprawy, że coś tak wypaczonego może istnieć. Pomijając skrajne wyjątki, jeśli rodzisz się i wychowujesz w społeczeństwie które nie jest dominowane wywrotową propagandą, to homoseksualizm w ogóle nie przychodzi ci do głowy.

Zaś gdyby nagle jacyś homoseksualiści zaczęli się afiszować, to spowodowałby u wszystkich pozostałych ogromne zgorszenie - obrzydzenie i poczucie wstrętu. Dlatego reakcje przeciwko homoseksualistom są naturalne i powszechne, szczególnie zaś ze strony rodziców, którzy nie chcą aby ich dzieci miały styczność z czymś takim.

W rezultacie, homoseksualiści są na ogół wrogo traktowani a w najlepszym razie odtrącani i ignorowani. To zrozumiałe: jak można tolerować sprośne praktyki, które godzą w fundamentalne podstawy naszej zbiorowej kultury. Nie ma po prostu przyczyn aby normalni ludzie mogli odczuwać dla homoseksualistów szacunek lub sympatię.

W związku z tą przykrą, choć zupełnie zrozumiałą dyskryminacją, homoseksualiści stają się psychicznie odseparowani od reszty społeczeństwa. Muszą na co dzień zatajać swoje seksualne tendencje, a więc stają się dzięki temu kłamliwi i nieszczerzy. Nie ufają przeciętnym ludziom i obawiają się ich reakcji. Z tego też względu znacznie mniej identyfikują się ze swoim społeczeństwem niż wszyscy pozostali.

Jeśli uda się im stworzyć jakieś ukryte środowisko gdzie mogą bez ograniczeń uprawiać swoje zboczenia, to stają się wówczas odizolowaną mniejszością, przejawiającą wrogość co do reszty ludności - co do typowych zwyczajów, tradycji, dążeń i przekonań. Dlatego homoseksualiści są bardzo podatni na wpływy wrogów narodu i łatwo dokonują zdrad. Jeśli są wspierani przez pewne obce grupy to chętnie im służą, wbrew własnej ojczyźnie i kulturze.

I to właśnie jest główną przyczyną, dla której homoseksualizm jest obecnie tak silnie wspierany i propagowany poprzez SYSTEM globalistycznych elit. W imię zasady 'dziel i rządź' elity wywołują u nas w ten sposób konflikt oraz społeczny rozłam, dzięki któremu jest im łatwiej niszczyć i podporządkować sobie społeczeństwo.

 

*            *            *

 

To co się ostatnio dzieje w Polsce to nic innego jak odgórne zastosowanie tych samych, wypróbowanych metod, poprzez które homoseksualizm był popularyzowany w krajach zachodnich o wiele lat wcześniej. Gdybyśmy byli prawdziwie wolnym krajem, być może sami zaczęlibyśmy tolerować homoseksualizm, jednakże na pewno nie odbywałoby się to toczka w toczkę dokładnie tak jak na zachodzie.

Sposób w jaki prasa i media wpajają ci dziś na ten temat propagandę jest wręcz identyczny z zachodnimi sposobami prania mózgów. Tak samo jest co do parad homoseksualistów - od lat praktykowanych identycznie w innych krajach. Nie są one naturalne ani spontaniczne, lecz odgórnie finansowane i organizowane przez wyszkolonych speców. Wielka międzynarodowa finansjera podważa i wypacza w ten sposób nasz kraj, rzekomo wolny i demokratyczny.

Jeśli ludność poddaje się tego rodzaju naciskom, jeśli przymyka oczy i zaczyna akceptować to co normalnie wywołuje u nich naturalną odrazę, wówczas globaliści wiedzą, że zdołali już rozbić dane społeczeństwo i że mogą dominować je również pod innymi względami.

 

*            *            *

 

Prawdziwa demokracja to realizacja potrzeb oraz dążeń narodu poprzez powołany przezeń rząd. Rząd jest po to, aby służyć narodowi. Musi uznawać jego wolę i działać wyłącznie na tej podstawie. Naród zaś musi komunikować się na podstawowym szczeblu i oddolnie ustalać wspólne przekonania. Rzecz w tym, aby przekonania były wyrażane proporcjonalnie. W tym celu muszą się odbywać otwarte, publicznie weryfikowalne elekcje. Wówczas wprowadzana w życie wola narodu to wola społecznego ogółu. Owszem, mniejszości mogą być tolerowane, jednakże statystycznie pozostają tylko mniejszościami. Demokracja to samostanowienie ustalane poprzez WIĘKSZOŚĆ wolnego narodu.

Globalistyczne elity chcą oczywiście czegoś wręcz odwrotnego. Choć pozornie uznają demokrację, to jednak usiłują dominować cię poprzez finansowane przez nich MNIEJSZOŚCI. Tzw. 'wolne media' delikatnie wpajają ci do głowy, żeś w sumie ciemny i zacofany. Abyś się poprawił, powinieneś akceptować wszelkie sugestie ze strony ich 'światłych ekspertów'.

Pod pretekstem ochrony homoseksualistów, SYSTEM knebluje społeczeństwu usta, wbrew konstytucyjnej wolności słowa. Rozzuchwalone, pedalskie hordy prowokują cię ostentacyjnie, ty jednak masz tłumić własny wstręt, milczeć i nie wyrażać na ten temat swojego zdania.

No bo jeśli tak zrobisz, toż przecież dyskryminacja i nietolerancja! Potępią cię media i utracisz karierę - bo wszystkie firmy, instytucje, rządy oraz większość partii politycznych są w gruncie rzeczy podporządkowane finansującym je elitom.

Ten SYSTEM trwa już od lat i dominuje tzw. demokrację krajów zachodnich. W USA na przykład, obok homoseksualistów oraz feministek wykorzystano w tym celu również murzynów. Murzyn może ci się naprzykrzać, ubliżać ci, domagać się ustępstw oraz przywilejów. Tobie zaś nie wolno się temu sprzeciwiać, bo natychmiast zostaniesz okrzyknięty rasistą. Dlatego większość społeczeństwa jest pasywna i zastraszona. Mniejszości zaś, pod pretekstem obrony przed uciskiem, stają się niesłychanie agresywne. W rzeczywistości stanowią wtyczkę dla ukrytych wśród nich elit, które w ten oto sposób manipulują społeczeństwem.

Jeśli pozwolimy aby ów mechanizm został zakodowany w polskim społeczeństwie, obok homoseksualistów będą również panoszyć się Żydzi, jako dyskryminowana mniejszość. Jeśli odważysz się nie podporządkować ich wymogom, to cię zaraz okrzykną antysemitą i faszystą. Będziesz wówczas zaatakowany przez policję, zaaresztowany i postawiony przed sąd. Cóż, nowy porządek świata (NWO) to właśnie taka rzekoma demokracja, gdzie mniejszość dominuje narodowe większości. Nie poddawaj się jednak!

 

*            *            *

 

Jeśli uprawiasz seks z chętnymi partnerami, jeśli nikomu się nie narzucasz ani nie wciągasz w to nieletnich, to wszystko jest w porządku, bez względu na to jaki seks cię akurat podnieca. Pomijając gwałty i pedofilię, rób co chcesz - nikt nie ma prawa ingerować w twoje prywatne preferencje.

Osobiście nie mam nic przeciwko homoseksualizmowi u jednostek. Jestem natomiast zdecydowanie przeciwny narzucaniu społeczeństwu homoseksualnych zakusów oraz wynikających z tego konfliktów i politycznych manipulacji. Byłbym jednakowo temu przeciwny, nawet jeśli sam byłbym homoseksualistą.

Jeśli będziemy tworzyć konflikty z ludźmi ze względu na ich prywatne seksualne upodobania, wówczas wrogi SYSTEM będzie miał wymówkę, aby nas odgórnie dzielić, musztrować i wprowadzać nam policyjny reżim.

 

Warto pamiętać, że zaraz po osiągnięciu płciowej dojrzałości młodzi chłopcy odczuwają bardzo silny popęd seksualny. Mogą mieć orgazmy niemal w każdej chwili. Normalnie marzą sobie o dziewczynach i onanizują się - i to wszystko, do czasu aż nie podrosną.

Jeśli zaś będą doznawać orgazmów obejmując się na przykład z psami, to niewykluczone, że powstaną i utrwalą się w ich psychikach takie właśnie skojarzenia - i psy staną się wówczas obiektami ich zboczeń.

Na tej samej zasadzie powstaje homoseksualizm. Społeczni manipulatorzy na wiele sposobów sugerują dziś młodzieży, że seksualne zabawy z tą samą płcią są nie tylko możliwe, ale również modne, atrakcyjne i ciekawe. Dlatego powstają środowiska, które wciągają w to nieletnich. Wynik jest taki, że wielu popada w genetyczną śmierć oraz w psychiczne wykolejenie, powodujące konflikt ze społeczeństwem poprzez resztę życia. Tak powstają ofiary.

 

Niech jeszcze raz podkreślę - nie należy kogoś źle traktować tylko dlatego, że popadł z jakichś względów w homoseksualizm. Pomijając seksualne upodobania, człowiek jest po prostu człowiekiem - aż i tylko. Z kim chcesz spać to twoja prywatna sprawa - osobiście cenię cię lub potępiam z zupełnie innych względów.

Nie ma konieczności aby publicznie puszyć się homoseksualizmem ani heteroseksualizmem. I jedni i drudzy mogą zaspakajać swoje potrzeby bez żenady, bez chojrakowania i bez tworzenia konfliktów. Tak przecież było od zawsze. Dojrzali ludzie nie definiują się jako seksualne stwory, lecz po prostu jako ludzie.

Zaś każdy kto wychwala homoseksualizm, kto się nim chełpi, próbuje go idealizować, propagować, sugerować i narzucać innym, to dążący do społecznego rozpadu agitator, służący SYSTEMOWI i zasługujący dlatego na skuteczne uziemienie!

 



[Home]  [Poprzednia]  [Piętro wyżej]  [Następna]

 

Copyright © 1997 - 2017 by Andrzej Wodzianicki
Refleksje i komentarze prosimy przesyłać tu: aw@cmncore.org