2010-2014
[Home]  [Poprzednia]  [Piętro wyżej]  [Następna]


JAKI WYBÓR TAKI ŚWIAT

25 listopada, 2012

 

'Obiektywna rzeczywistość' w którą wierzymy, przejawia się nam poprzez świadomość. Składa się więc z niczego innego jak ze zmysłowych bodźców oraz z pojęć - czyli wyłącznie z subiektywnych doznań.

Świadomość wobec tego to nośnik, który warunkuje 'rzeczywistość obiektywną', podtrzymuje ją i stanowi jej podstawę. Z tego też względu świadomość jest bytem pierwotnym. Jako taka, jest czymś bardziej esencjonalnym niż przejawiające się w niej wtórne treści na temat 'obiektywnego świata'.

Zaś to co warunkuje absolutnie wszystko w najszerszym wymiarze, jest oczywiście absolutnie nieznane i zupełnie nie do ustalenia. Człowiek dlatego może czynić dowolne założenia co do pierwotnej natury rzeczywistości.

Ludzka świadomość ma więc pełne prawo aby domyślnie czynić nieskończenie wiele wstępnych tez, w oparciu o które mogą powstawać przeróżne, nawet wręcz radykalnie odmienne interpretacje wszechbytu. Niektóre z nich nas utwierdzają, a inne zaś deprymują. Cóż, na tym właśnie polega nasza wolność. Tyle że owe tezy to nic więcej jak hipotezy. Żadna z nich nie może być empirycznie potwierdzona, ani wykluczona.

Z tym, że bez względu co do nieznanej nam ostatecznej prawdy, w zależności od poczynionych założeń tworzymy taką a nie inną, konkretną rzeczywistość w naszym lokalnym, tutejszym wymiarze. Co więcej, gdy już raz obierzemy pewne wstępne założenie, to zaraz zapominamy o jego ostatecznie arbitralnej naturze i zaczynamy uznawać je za wiecznie obowiązujące, jedyne i wyłącznie słuszne.

Nic dziwnego - na nim opiera się cały nasz sposób pojmowania rzeczywistości, a więc cały ustalony SYSTEM. Inercja nakazuje nam abyśmy kurczowo trzymali się wstępnie przyswojonych założeń - choćby nawet wynikające z nich konsekwencje były niesłychanie szkodliwe.

Tak też jest w naszej nieszczęsnej cywilizacji. Jest ona ułomna ze względu na panujące w niej domyślne założenie co do nadrzędnej roli tzw. 'rzeczywistości obiektywnej'. Owe założenie neguje bowiem naszą świadomość, a więc nas samych, którzy je podtrzymujemy. Dlatego w naszym świecie liczą się niestety tylko posiadłości, zyski, straty, klęski i zwycięstwa - a więc czysto zwierzęca konkurencyjność.

Świat jednak zależy od naszych wyborów. Z chwilą gdy zechcemy uznać jakości odczuć u nas samych oraz u naszych bliźnich za najlogiczniejszą oraz najbardziej bezpośrednią formę samoidentyfikacji, wówczas panujący SYSTEM błędnych utożsamień rozsypie się nagle jak domek z kart. W międzyczasie wspierajmy więc, ten nieunikniony, radykalny przełom, krok po kroku.

 



[Home]  [Poprzednia]  [Piętro wyżej]  [Następna]

 

Copyright © 1997 - 2017 by Andrzej Wodzianicki
Refleksje i komentarze prosimy przesyłać tu: aw@cmncore.org