2010-2014
[Home]  [Poprzednia]  [Piętro wyżej]  [Następna]


ŚWIADOMIE PODTRZYMUJ PODŚWIADOMOŚĆ

25 stycznia, 2012

 

Podczas gdy racjonalnie funkcjonujący umysł ustala zawiłe logiczne powiązania, podświadomość która zawsze towarzyszy mu w tle, odnotowuje tylko najprostsze korelacje. Podświadome skojarzenia powstają więc machinalnie, bez racjonalnych procesów.

Gdy koncentrujesz się na jakimś istotnym, przyjemnym czy też przykrym zajściu, twoja podświadomość scala i przyswaja wszystkie zmysłowe bodźce które występują w jego otoczeniu, zabarwiając je taką jakością odbioru jaką wywołało u ciebie dane zajście.

Wszystkie zakodowane w ten sposób zmysłowe przejawy będą odtąd identyfikowane z owym zajściem, bez względu na to, czy były rzeczywiście powiązane z nim przyczynowo, czy też występowały tam przez czysty przypadek.

Jeśli więc podczas wielkiej radości i ekstazy towarzyszył ci na przykład parasol, to w późniejszym czasie parasol będzie wywoływał w tobie poprzez podświadomość pozytywny stan. Jeśli zaś na przykład zjawiał się u ciebie listonosz akurat wtedy gdy cierpiałeś i myślałeś że umierasz, to w przyszłości wszelkie kontakty oraz skojarzenia z pocztą będą kierować cię ku depresji.

Ów mechanizm powstał prawdopodobnie dlatego, że w pradawnych czasach, podobnie jak zwierzęta, ludzie zwiększali sobie szansę przetrwania poprzez natychmiastowe reakcje na bodźce w krytycznych sytuacjach, bez tracenia czasu na ich szczegółowe analizy.

Bez względu na to, czy zmysłowo odbierane czynniki towarzyszące owym sytuacjom posiadały wraz z nimi jakiś logiczny związek, automatycznie wywoływane reakcje okazywały się w ostateczności bardziej przydatne dla przeżycia niż ich brak.

Przypadkowe skojarzenia, które nie mają logicznych powiązań mogą wywoływać niepotrzebne reakcje, ale nie są jednak szkodliwe w żaden krytyczny sposób. Natomiast wiele podobnych skojarzeń może się łączyć z pewną logiką i powodować dzięki temu ocalenie życia. Stanowiło to ewolucyjną korzyść, bo na dłuższą metę ułatwiało dostosowanie się do warunków panujących w naturalnym otoczeniu.

Dlatego nawet dziś, jak piesek Pawłowa, z łatwością przyswajasz skojarzenia i ślinisz się słysząc dzwonek, który dzwonił gdy podawano ci jedzenie. Co więcej, w ten sam sposób, czyli na zasadzie prostych skojarzeń, w odpowiednich chwilach są ci wpajane w podświadomość językowe hasła. Ich treści następnie dominują powiązane z nimi obszary twojej psychiki. Tak działają inkantacje, klątwy lub błogosławieństwa.

W kontekście dzisiejszej cywilizacji, czyni to z ciebie ofiarę podatną indoktrynacjom. Reklamy, wyrafinowana propaganda oraz pranie mózgów działają na tej właśnie zasadzie. Spece łączą dobrane, warunkowe oraz bezwarunkowe bodźce, przypisują im pewne treści i wpajają je w twoją podświadomość jako scalone, prawie niedostrzegalne sugestie, podczas gdy skupiasz uwagę na czymś innym.

Tak oto przyswajasz takie lub inne reakcje na podsuwane ci tezy, choć nie masz co do tego najmniejszych przesłanek. Po prostu absorbujesz sztuczne wytworzone korelacje, a następnie uznajesz je za naturalne, niekwestionowane oczywistości.

Czym bardziej jesteś racjonalny i logicznie myślący, tym bardziej stajesz się podatny na tego rodzaju zaprogramowanie. A to dlatego, że identyfikując się z intelektem, domyślnie negujesz własną podświadomość jako czynnik odgrywający rolę w definiowaniu twojej psychiki. Nie rozpoznajesz jej i tracisz z nią kontakt. Wydaje ci się, że oceniasz wszystko analitycznie, choć poza tym wchłaniasz bezwiednie masowo sugerowanie ci skojarzenia.

Konwencje twojej osobowości, typowe postawy oraz utarte przekonania - to wszystko nabyta poza, zakodowana poprzez podświadomość. Intelekt zaś, czyli kognitywne treści osadzone w umyśle, to nie więcej niż narzędzie służące do tworzenia racjonalnych uzasadnień dla wpojonych ci schematów.

 

Stajesz się sobą dopiero z chwilą, gdy uświadamiasz sobie na czym polega proces podświadomych uwarunkowań twojej psychiki. Gdy zrozumiesz ów mechanizm, nie będziesz już dłużej mu podlegał jak bierne zwierzę. Sam zaczniesz nim kierować, zdając sobie sprawę, że to on właśnie określa twoją świadomość - a w dalszej kolejności, również i świat który tworzysz.

Sięgniesz więc do wewnątrz po bardziej dogłębne, prawdziwie ludzkie kategorie ocen. Znajdziesz je tam, gdzie rezydują najbardziej elementarne wartości wbudowane w twoją naturę. Staniesz się wtedy autentycznie wolny, bo pojmiesz jak wytyczyć sobie własny kierunek rozwoju, SAMODZIELNIE KSZTAŁTUJĄC SWOJĄ ŚWIADOMOŚĆ POPRZEZ CELOWE PROGRAMOWANIE PODŚWIADOMOŚCI.

Podświadomość należy programować pozytywnymi tezami, obranymi celowo jako konstruktywne i wskazane, utwierdzające cię jako byt suwerenny. Jako niezawisły podmiot, oparty o najszerszy wymiar rzeczywistości, nie pozwolisz już wycwanionym socjotechnikom aby wpajali ci w psychikę deprymujące i negujące cię sugestie.

Ustanowisz więc właściwy kontakt pomiędzy intelektem a podświadomością. Będziesz rozumiał, że podświadomość nie reaguje na logiczne argumenty, lecz jedynie przyswaja dowolne tezy, powtarzane w chwilach gdy jest wrażliwa i chłonna - które to chwile mogą być celowo wywoływane poprzez przedstawianie pewnych skojarzonych z nimi sekwencji zmysłowych bodźców.

Będzie to rodzaj autohipnozy, praktykowanej regularnie, w rytualnych obrządkach. Rytuały są tu konieczne aby doprowadzać podświadomość do takiego stanu, w którym czynione sugestie będą przyswajane najbardziej optymalnie. Dzięki takim praktykom określisz samego siebie oraz staniesz się Panem własnego rozwoju. Nie będziesz już dłużej dryfował bezwiednie. Przypadkowy ani zmanipulowany byt nie będzie dłużej określał twojej świadomości. Będziesz określał ją sam.

Niektóre oświecone ludy od zarania dziejów potrafią nie podlegać żadnym manipulacjom ani chaotycznym dryftom. Utrzymują za to stałą i stabilną orientację w odniesieniu do rzeczywistości pojmowanej jako najszersza. A podłożem ich sukcesu są dobrze rozumiane, w pełni racjonalne i konsekwentnie stosowane skojarzenia wobec ich podświadomości. To są właśnie typowe modlitwy, utrzymujące w ustalonych ryzach ludzką jaźń.

 



[Home]  [Poprzednia]  [Piętro wyżej]  [Następna]

 

Copyright © 1997 - 2017 by Andrzej Wodzianicki
Refleksje i komentarze prosimy przesyłać tu: aw@cmncore.org